… i dalszy.
Już za kilka godzin staniemy w równym szeregu na włościach głównego placu w Halle. Teraz dopinamy wszystkie przygotowania na ostatni guzik.
Sprawozdanie pojawi się już wkrótce.
Bez odbioru.

Ostatni dzień przygotowań. Praca wre od rana do wieczora, efekty są zadowalające i powoli widać koniec, finał. Już jutro nastąpi apogeum, będzie sie działo, przygotowaliśmy wiele niespodzianek dla Szarych Ludzi z Halle. Oby dostrzegli. Oby zrozumieli.
W trakcie ostatnich kilku dni wykrystalizowalo się kilka ważnych dla nas kwestii. Niektórzy z nas się zaprzyjaźnili, niektórzy zrozumieli, że tylko w grupie siła. Jedną z nich jest powstała niedawno twórcza grupa DAMM, założona przez czterech dawców pierwszych liter swoich imion, z których utworzona została nazwa. To dzięki nim dzierzymy z dłoniach rewelacyjne pocztówki, które będziemy wręczać jutro podczas akcji. Nie ma dwóch takich samych, każda jest unikalna, wyjątkowa. To bardzo ładna rzecz, efekt współpracy czterech szalonych umysłów.
Już jutro o godzinie 20:00 w studenckim Triftpunkt odbędzie się spotkanie z jednym z działaczy Pomarańczowej Alternatywy we Wrocławiu, Krzysztofem Albinem.

Krzysztof Albin
Będziemy również mieli okazję zobaczyć film dokumentalny o wrocławskich krasnalach i dowiedzieć się więcej na temat historii powstania ruchu.
Pomarańczowa Alternatywa to nazwa legendarnego anarchistycznego i polityczno-kulturowego ruchu, który zapoczątkowany został w roku 1981 we Wrocławiu przez Waldemara Fydrycha.

Akcja Pomarańczowej Alternatywy. Wrocław, 1982r.
W jej imieniu organizowane były liczne hapeningi bazujące na założeniach dadaizmu i surrealizmu, przewodzone przez armie wrocławskich Krasnali. Towarzyszyły im abstrakcyjne plakaty i graffiti, głoszące humorystyczne, surrealistyczne i obrazoburcze hasła.
Krasnale były symbolem ruchu opozycyjnego w Polsce a Wrocław do dzisiaj słynie z miniaturowych figurek krasnali, ukrytych w większości ważniejszych miejsc, licznych uliczkach i zakamarkach.

Deszcz padał od rana do nocy, niemal bez przerwy, jakby chmury na złość umówiły się przeciwko nam. Ciężko było w tych warunkach utrzymać dobry nastrój, jednak pracy był ogrom a czasu na ewentualne marudzenia niewiele.
Przygotowania do soboty przerywane były ćwiczeniami z emisji głosu. Dzisiaj o godzinie 18:40 można było bowiem usłyszeć nas w Radiu Corax, alternatywnej rozgłośni legalnej w Halle. Trochę zestresowało nas to przemówienie, ale ostatecznie wyszło całkiem nieźle.











